Tam, gdzie byłam. Meksyk, Ameryka Środkowa, Karaiby - Elżbieta Dzikowska
16:51
Powieść, o ile tak mogę nazwać tę
publikacje, liczy sobie 404 strony zapisane stosunkowo drobną czcionką. Wygląda
potężnie? Owszem. Jednak lektura warta jest swojej ceny, a przekonywała mnie o
tym każda kolejna stronica. Kiedy otrzymałam przesyłkę od Wydawnictwa
Bernardinum nieziemsko skonsternowała mnie waga pudełka. Były w niej, co
prawda, trzy publikacje, jednak nie będę ukrywała swojego przerażenia. Szybkim
tempem jednak usunęłam zbędną folię i papier, po czym zapadając się w ulubionym
fotelu rozpoczęłam lekturę. Pierwszego wieczoru pochłonęłam, dokładnie, 184
strony. Wiedza moja wzbogaciła się o biografię Elżbiety Dzikowskiej, rozpad jej
rodziny przez II Wojnę Światową, pobyt w areszcie, stypendium w Meksyku, przyjaźń z prezydentem kraju
jak i pierwsze spotkanie z obudzonym w środku nocy, rugającym wspomnianego
prezydenta – Tony'm Halikiem. 
0 opinii:
Dziękuję!