"Rook" Grahama Mastertona
21:56
Przyznam, że horror, thriller,
sensacja to gatunki odległe od mojej codziennej biblioteczki. O ile nieraz wracałam
do książek Kinga, o tyle Mastertona unikałam jak ognia. Sama nie rozumiem
dlaczego. Może powodem jest fakt, że spodziewałam się trudnej, brutalnej i
naprawdę przerażającej publikacji? Nie mam pojęcia. „Rook” przeczytałam w przeciągu dwóch godzin. Przewracałam stronę za
stroną i zasmucił mnie fakt, że pierwsza część cyklu już za mną. Jeżeli jednak obawiacie się powieści grozy - Rook wcale nie jest taki straszny jak go malują. Owszem, mamy tu kałużę krwi, ciało, które samo się zjada, a także niebezpiecznego i nieobliczalnego kapłana voodoo, którego "przyjaźń" jest wyjątkowo stronnicza. Książka jednak zachęca do lektury. Dzięki niej spędziłam naprawdę miły wieczór, a to zdarza się naprawdę rzadko.

0 opinii:
Dziękuję!