­
­

Superfacet nie istnieje. No i co z tego?

Każda z nas, kobiet, szuka ideału. Nie ukrywajmy, marzymy o wysokim, przystojnym, czarującym mężczyźnie z bogatą osobowością, który nie będzie narzekał podczas kilkugodzinnych zakupów, ani nie śmie wytknąć nam nowej zmarszczki na czole. Tak, takiego mężczyzny szukamy. Później życie się komplikuje, bowiem nie chcemy ani pantoflarza, ani mami synka, ani sknery, ani Faceta Duże Dziecko a tym bardziej Faceta o Kamiennym Sercu. Jak więc w tym gąszczu rozmaitych „męskich typów” znaleźć tego jedynego? Jak odszukać swojego Superfaceta? Jeśli nie wiecie, kilka dobrych (a na pewno cennych) rad udzielą Wam… Boginie Seksu.

Zadawanie sobie mnóstwa pytań na temat wpajanego nam od kołyski pojęcia "superfacet", to oznaka równowagi umysłowej. Przecież nie wymagasz zbyt wiele, tylko żeby był zdrowy na ciele i umyśle, dość przystojny, dający poczucie bezpieczeństwa, miękki w dzień, a twardy w nocy, wyrozumiały dla ciebie, ale bezwzględny dla wrogów, nie za biedny, super wierny, ale pociągający. (...) Wymagane minimum to nieosiągalne maksimum. To marzenie ściętej głowy, mit.

Książkę pochłonęłam w przeciągu kilku godzin. Kilkakrotnie uśmiechnęłam się do zapisanych kartek po pierwsze dlatego, że przypomniały mi sytuacje z mojego życia, a po drugie dlatego, że Cathereine Grey możemy nazwać mistrzynią słowa. Nie mamy do czynienia z nudnym, „rozlazłym” poradnikiem a książką, która od razu przywodzi nam na myśl plotki przy kawie z najlepszą przyjaciółką. Wszystko jest aż nadto bezpośrednie, subiektywne i wyjątkowo prosto napisane. Każdy rozdział zakończony jest testem osobowości (na wszelki wypadek, by zdiagnozować naszego partnera), z kolei niektóre typy męskiej osobowości opatrzone zostały „okresem używalności”. Rozbijamy się więc o różne płaszczyzny, m.in. Faceci i seks, Faceci i związki, Faceci i zdrada, Faceci i zaburzenia psychiczne, Faceci i wygląd, słowem wszystko, co dotyczy nas w życiu codziennym i wywołuje często niejednoznaczne kontrowersje.

Superfacet nie istnieje. No i co z tego? To lektura utrzymana w przezabawnym tonie. Pełna dobrego humoru, bezpośrednich zwrotów i niekonwencjonalnych spostrzeżeń. Zdecydowanie skierowana do kobiet (zarówno tych, które są samotne, jak i tych, które mają jeszcze szansę na zerwanie znajomości). Z kolei czy mężczyzna powinien sięgnąć po tę lekturę? Uważam, że tak. Wiele zawartych w publikacji spostrzeżeń wyjęto z życia codziennego i wielu z nas to dotyczy. Sądzę, że żaden z  Panów nie powinien czuć się urażony, a winien zmusić się do refleksji i drobnych zmian swojego życia/wizerunku/osobowości.

Do lektury gorąco zachęcam wszystkich ciekawskich Czytelników. Może okładka nie jest przekonująca, bo żaden z załączonych Panów nie ujął mnie za serce, ale książka na pewno jest godna uwagi. Wakacje są często okresem poszukiwań drugiej połowy, kto więc, jeśli nie Boginie Seksu, mogą poczęstować nas najtrafniejszymi spostrzeżeniami i udzielić cennych rad?  Wniosek z lektury jest jednak jeden – nie szukajmy księcia z bajki, wiedząc, że on tak naprawdę nie istnieje. Skoro „miłość potrafi zdziałać cuda” i nawet największa maszkara może kogoś sobą zauroczyć, warto skupić się przede wszystkim na wnętrzu drugiej osoby zwłaszcza, kiedy nam do księżniczek wyjątkowo daleko. Prawda jest jednak taka, że to wygląd pełni kluczową rolę w zawieraniu nowych to relacji, i to samo podkreśla autorka. Masz Ci los…  To tylko jedna z konfrontacji, jakie spotkacie na kartach tego poradnika. Zachęciłam? Zapraszam do lektury! J

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Amber:



Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje
Wywiad: Portal Warszawa i Okolice

Recenzja książki: Sodoma

Recenzja książki: Sodoma
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie