- 11:18
- 5 Comments
Czy w 2014 roku jest jeszcze choć
jedna osoba, której tytuł Gra o tron
jest obcy? Książki Martina, a zarazem fenomenalny serial dotarły już do
najodludniejszych zakątków naszego globu, a liczba Facebookowych fanów jest
bliska dziewięciu milionom! Nieprawdopodobny sukces na wielu ojców, ponieważ
gdyby nie pomysł i pióro autora sagi, ekranizacja za sprawą Davida Benioff’a i Daniela Weiss’a (wraz z pełną obsadą
techniczną) oraz plejada gwiazd - nie
wyczekiwalibyśmy 06.04.2014 z zapartym tchem.
Ja jednak mam dla Was drobne
ukojenie przy zrywaniu kartek z kalendarza, czyli recenzję książki Aforyzmy i Mądrości Tyriona Lannistera. Bohatera,
jak sądzę, zna każdy, nawet ten, który nie czytał lektury, a obejrzał choć
jeden odcinek Gry o tron. W postać
wciela się fenomenalny aktor, który pomimo niskiego wzrostu (135 cm) świetnie
sprawdza się w swoim fachu. Jest nim oczywiście nie kto inny, niż Peter
Dinklage. I wierzcie mi, gdy kartkowałam książkę w głowie słyszałam jego głos,
przypominając sobie momenty wypowiadanych słów przez bohatera. To, że „Lannisterowie
zawsze spłacają swoje długi” wie każdy, ale chuć ich pokolenia, inteligencja i
intrygi to kompletnie inna bajka. Jaką taktykę obrać może bogato urodzony karzeł
wśród militarnej batalii, skoro „złoto nieraz się przydaje, ale wojnę wygrywa
się żelazem”?
Autorem The Wit & Wisdom of Tyrion Lannister jest George Raymond
Richard Martin, ponieważ cytaty są bezpośrednio zaczerpnięte z Pieśni lodu i ogania. Ilustracjami z
kolei zajął się Jonty Clark, który karykaturalnie odniósł się do tematu. Jeśli więc
nie zachwyci Was okładka i patrząc na nią nie poczujecie wewnętrznej potrzeby
sięgnięcia po tę książkę – zostawcie ją w księgarni. Niech spokojnie zaczeka na
wiernego fana, któremu humor artysty nie jest straszny.
Jeśli miałabym opowiedzieć Wam o
wnętrzu publikacji, to chciałabym jedynie przestrzec przed niewielką ilością
tytułowych „aforyzmów i mądrości”. Na dobrą sprawę te 160 stron, które zostały zadrukowane
zawierają po jednym zabawnym (bądź głębokim), czasem kilkuwersowym, cytacie. Uważam
jednak, że książka jest idealnym prezentem dla osoby, która w Casterly Rock
odnalazła cząstkę siebie i planuje nie raz powrócić do tego fantastycznego świata. Całość z kolei podzielona jest na rozdziały, klarujące nam osobowość Tyriona Lannistera, jego niekonwencjonalne poczucie humoru, frywolne swawole czy bezradność podczas batalii. Na dobrą sprawę uważam, że nasz główny bohater jest bardzo pozytywną postacią w sadze Martina. On jeden okazuje "serce" i bezceremonialnie potrafi zrugać bezwzględnego Joffrey'a...
Na zakończenie, korzystając z minionych
Walentynek, chciałabym przywołać jeden z cytatów, który, mam nadzieję, zachęci Was do lektury:
„Szczery pocałunek, odrobina czułości…
Wszyscy na to zasługują, duzi i mali.”
Za książkę dziękuję Wydawnictwo
ZYSK i S-ka: