­
­

Obserwuję cię - Teresa Driscoll

Dzisiaj książka, wobec której nie możecie przejść obojętnie. Premierowa recenzja najnowszej powieści Teresy Driscoll. Zapraszam!


Zaginięcia się zdarzają. Zwłaszcza, gdy wokół aż roi się od niebezpieczeństw. Poszlak brak. Wskazówek brak. Jest tylko jeden, hipotetyczny świadek. Co się wydarzy?

Teresa Driscoll – dziennikarka, prezenterka wiadomości BBC i świetna pisarka, której książki zostały okrzyknięte bestsellerami na całym świecie! Wyróżniona w wielu plebiscytach, wielokrotnie nagradzana, dziś ma okazję zaprezentować się polskim czytelnikom wraz ze swoim najbardziej wyróżnionym tytułem – Obserwuję Cię – przetłumaczonym  dotąd na szesnaście języków. Czy w tych okolicznościach widzicie szansę, by ta książka nie znalazła się na Waszej półce?

Obserwuję Cię, to fascynujący thriller psychologiczny, który tuż po wydaniu stał się najchętniej czytanym tytułem w USA, Wielkiej Brytanii oraz Australii. Główną bohaterką książki jest Ella Longfield, czterdziestolatka, będąca świadkiem pewnego zdarzenia w pociągu. Mianowicie dwóch młodych mężczyzn, którzy świeżo opuścili mury więzienia, rozmawia z nastolatkami, podróżującymi do miasta. Pomimo niepokoju i strachu o los dziewcząt, postanawia założyć ręce i nie mieszać się w ich sprawy. Co bowiem robić, w tak niecodziennej sytuacji? Reagować? Obserwować? Czekać na bieg zdarzeń? A może zejść z drogi i zignorować całe zajście? Ella decyduje się opuścić przedział. 

Przyznam, że lektura zmusiła mnie do refleksji. Podobnie, jak główna bohaterka rozpoczęłam analizę zdarzeń i próbowałam odpowiedzieć na jedno, najważniejsze pytanie przed samą sobą – co zrobiłabym na miejscu Elli? Czy byłabym w stanie podjąć interwencję? Czy postąpiłabym inaczej? Jak myślicie?

Książka wydawnictwa SQN
Obserwuję Cię, to w dużej mierze nie tylko fabularna historia, trzymająca w napięciu do ostatniej strony, ale i głęboki rachunek sumienia głównej bohaterki. Przemyślenia, wnioski, analiza. Każdy z nas jednak był i będzie świadkiem rozmaitych, nieprzyjemnych sytuacji. Obserwujemy kłótnie, spory czy naganne zachowanie nastolatków, na które nie reagujemy. Jeśli jednak nam, współczesnym ludziom trudno ustąpić miejsca w tramwaju osobom starszym, pomóc niewidomym lub zwrócić uwagę komuś, kto krzywdzi drugiego człowieka, nie możemy oceniać Elli. Skoro brakuje nam empatii i zaangażowania, nie mamy prawa do krytyki, bowiem nie wiemy, jak postąpilibyśmy na jej miejscu. Wyrzuty sumienia zmobilizowały jednak główną bohaterkę książki do złożenia zeznań, stała się świadkiem w sprawie, która prawdopodobnie jest dla kogoś mało wygoda. Jak zakończy się ta historia? Musicie przekonać się sami.

Obserwuję Cię to intrygujący, wciągający tytuł, który z pewnością wielu z Was przypadnie do gustu. Jeśli lubicie klimat dreszczowców, okraszony nutką manipulacji i psychologii, pozwólcie Teresie Driscoll wodzić się za nos i za każdym razem na nowo odkrywać tajemnice i zagadki tej historii. Naprawdę warto! Gorąco polecam. Premiera już dziś!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje
Wywiad: Portal Warszawa i Okolice

Recenzja książki: Sodoma

Recenzja książki: Sodoma
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie