Nowa trylogia Eduarda Mendozy już w sprzedaży
09:00
Eduardo Mendoza to autor, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Kilka dni temu miałam przyjemność opowiedzieć Wam o książce Miasto cudów, dziś zabieram Was do arystokratycznej Katalonii przełomu lat 60. i 70. XX wieku.
9 opinii:
Na pewno zyska wielu swoich zwolenników. 😊
OdpowiedzUsuńLubię wieloczęściowe książki. :)
OdpowiedzUsuńCzytałam kilka jego książek w oryginale, tę też planuję ♥
OdpowiedzUsuńSuper, że przypadła Ci do gustu. Przyznam jednak, że to chyba nie jest propozycja dla mnie :)
OdpowiedzUsuńCiekawa, ja kończę Becketta☺
OdpowiedzUsuńAutor znany, ale jeszcze nie miałam okazji sięgnąć po jego książki. Nie wątpię w to, że swoją prozą wnosi wiele kolorów i emocji. Może kiedys uda mi się przeczytać coś, co wyszło spod jego pióra.
OdpowiedzUsuń"Król przyjmuje" to książka, którą warto dawkować sobie powoli, skupiając się na wszystkich, nawet najdrobniejszych elementach. Pięknie i barwnie napisana pozycja łączy wiele gatunków, dając sporo przyjemności z lektury. Polecamy! :)
OdpowiedzUsuńChciałabym niedługo poznać twórczość autora. Jestem ciekawa czy jego książki przypadną mi do gustu. ;)
OdpowiedzUsuńWstyd się przyznać, ale jeszcze nie czytałam żadnej książki tego autora. Jestem bardzo ciekawa, czy jego styl przypadłby mi do gustu.
OdpowiedzUsuńDziękuję!