Z tym huraganem, to już przesada...
20:12
*
Odebrałam dzisiaj piernikowe wykrawacze :D
Mam kota, pieska, konika na biegunach, dwa renifery, wiewiórkę, misia, śnieżkę, domek z piernika, osiołka i bałwanka. Tyyyle szczęścia, a wszystko dzięki Allegro! Efekty moich zakupów na pewno pokażę Wam już 24 grudnia, bowiem wtedy wszystkie ciasteczka zostaną ozdobione i przygotowane do zawiśnięcia na choince. Kupiłam też za grosze cztery czarne bombki. Ciekawi mnie mina mojej mamy, gdy je ujrzy. :)
*
7 grudnia z kolei zapowiada się bardzo sympatycznie. Wędrówka do Teatru od zawsze napawała mnie nie lada optymizmem, a wędrówka do Teatru Polskiego na Zemstę Aleksandra Fredry cieszy mnie jeszcze bardziej. Dzięki uprzejmości SSPW w konkursie Teatrowa wygrałam zaproszenie na niedzielny spektakl, które udało się nieco zaktualizować dzięki bardzo uprzejmym paniom. Żyć nie umierać. :) To chyba jedyny, mikołajkowy prezent jaki wpadł w moje ręce. Święty naprawdę o mnie zapomniał już kilka lat wcześniej i jakoś... nie chce powrócić. Proszę mi tu nie imputować, że nie jestem grzeczną dziewczynką! Niemniej, to całkiem smutna sprawa. Przeglądałam Wasze Blogi, na których pojawiają się mikołajkowe upominki, a ja... nie mam czym się pochwalić. Obejrzę chyba samotnie kolejną romantyczną komedię, wprawiającą mnie w parszywy nastrój. Ciekawe, na co dzisiaj padnie. :)
8 opinii:
też mam już dosyc;(
OdpowiedzUsuńzapraszam >>> redlips-evelinafashion.blogspot.com
jeżeli się spodoba zapraszam rónież do obserwatorów:)
pozdrawiam:*
jedyny mikołajkowy prezent, ale za to jaki : ) ja wolę nie oglądać komedii romantycznych ze względu na ten nastrój, w który mnie wprawiają. pozdrawiam i głowa do góry! może mikołaj po prostu się spóźnia? wiesz, przez ten huragan na przykład!
OdpowiedzUsuńMyślisz, że mu sanki zniosło? :D Jestem po spektaklu i przyznam, że może i nie jest to sprawka Świętego, ale było warto :D
UsuńPogoda z Ksawerym dobra była, a co! :D
OdpowiedzUsuńA wykrawacze do pierników mam! I będę robić pierniki jutro! :)
też chętnie wybrałabym się do teatru :)
OdpowiedzUsuńPolecam :D Prawdę mówiąc wystarczy poszperać, a i ceny nie są takie straszne :)
UsuńNo cóż ludzie lubią żyć tragediami ;)
OdpowiedzUsuńChociaż media przesadzają w większości spraw, o których nadają, to jednak nie uważam, żeby robili przesadę z owym huraganem, który na szczęście przeminął. Owszem, może i człowiek jest przestraszony, ale jeśli wcześniej spotkały go negatywne konsekwencję tego żywiołu, to dzięki uprzedniej informacji o nadejściu huraganu może następnym razem lepiej zabezpieczyć swój dobytek.
OdpowiedzUsuńDziękuję!