"Nowe przygody Mikołajka" - Pierwszy AUDIOBOOK na Pastelowym Niecodzienniku!
08:08
Słowem wstępu chciałabym Wam
oświadczyć, że audiobooki nie gryzą! Może i wymagają skupienia, albo
przynajmniej dobrych słuchawek, ale na pewno nie są inwazyjne ani dla naszych
zmysłów, ani dla otaczającego nas społeczeństwa.
6 opinii:
Wspaniały! <3
OdpowiedzUsuńPrzyznam szczerze, że nie słuchałam jeszcze żadnego audiobooka. Muszę to zmienić.
OdpowiedzUsuńNigdy nie czytałam Mikołajka, choć parę razy kupowałam dla siostry ciotecznej. Chyba w końcu mam dobrą okazję, żeby po niego sięgnąć. A czytanie książki przez "młodego Sztura"... cóż, muszę po audiobook sięgnąć. Mnie tylko trochę zniechęca to, że to nie ja czytam i że nie da się słuchać Mikołajka i w tym samym czasie czytać innej książki.
OdpowiedzUsuńJak czytają Jerzy i Maciej Stuhrowie to musi być świetny audiobook :D Muszę przyznać, że ostatnio kilku słuchałam :P
OdpowiedzUsuńNie słuchałam jeszcze audiobooka, a przygody (te stare) czytalam kiedys Mikołajowi, którym sie opiekowalam
OdpowiedzUsuńMam taką tyci tyci nadzieję, że przyczyniłam się do tego że dałaś szansę audiobookom :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję!