Karolina Wojtaszek i jej "Ogniste skrzydła"
15:52

odslonKulture.pl, blog podróżniczy, wykorzystuje pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować. Szczegóły: Sprawdź
odslonKulture.pl Porady, inspiracje, ciekawostki| Blog podróżniczy | Gdzie pojechać na wakacje? | Długi weekend we Włoszech | Co robić w Karkonoszach? | Kraków w jeden dzień | Kraków przewodnik | Przewodnik po Krakowie | Blog recenzencki | Recenzje książek | Nowości - książki. Sprawdź! | Florencja - co zwiedzić | Drezno na weekend | Wynajem samochodu za granicą | Włochy w jeden dzień | Długi weekend w Karkonoszach | Praga - długi weekend | Co zwiedzić w Bolonii? | Odwołany lot? Co robić? | Sandomierz - co zwiedzić? | Komunikacja miejska w Rzymie | RomaPass czy to się opłaca? | Podlasie - atrakcje turystyczne | Watykan zwiedzanie | Skalne miasto - co zobaczyć? | 20 atrakcji turystycznych w Rzymie | Jedziesz do Jordanii - musisz do wiedzieć. Jordania - porady, ciekawostki, atrakcje, bezpieczeństwo | Drezno atrakcje turystyczne - Zwinger | Petra - ciekawostki, porady, zabytki
| Współpraca | Instagram | Facebook |
7 opinii:
Nawet bez czytania tej książki wiem, że nie lubię paranormal romance, a przynajmniej na razie mnie do tego typu książek nie ciągnie.
OdpowiedzUsuńLubię czytać debiutanckie powieści, bo często są to pozycje bardzo odkrywcze.
OdpowiedzUsuńPS. Twój "Niecodziennik" przypomina mi "Niepamiętnik Dolores Price" :)
Czytałam kilka książek z tego gatunku i jedne były lepsze, a drugie gorsze. Jeśli będę miała okazję to na pewno przeczytam.
OdpowiedzUsuńPrzeglądałam u kogoś tę książkę. Mi także do gustu nie przypadła, ale co tu zrobić?
OdpowiedzUsuńEch, no pięknie :D Ale i ja nie lubię takich książek. Masz rację, z debiutami bywa różnie. Raz są lepsze, raz gorsze... Życie.
OdpowiedzUsuńProblem polega na tym, że takich książek są setki. Gatunek sam w sobie nie jest zły, ale myślę, że musiałabyś dobrze trafić.
OdpowiedzUsuńCzytałam już kilka opinii tej książki i w pewnym stopniu pokrywają się z Twoją. Nie sądzę żebym po nią sięgnęła.
OdpowiedzUsuńDziękuję!